
Próby wiary
16 sierpnia 2026
Czytanie z Księgi proroka Izajasza
Tak mówi Pan: «Zachowujcie prawo i przestrzegajcie sprawiedliwości, bo moje zbawienie już wnet nadejdzie i moja sprawiedliwość ma się objawić.
Cudzoziemców zaś, którzy się przyłączyli do Pana, ażeby Mu służyć i aby miłować imię Pana i zostać Jego sługami – wszystkich zachowujących szabat bez pogwałcenia go i trzymających się mocno mojego przymierza, przyprowadzę na moją świętą górę i rozweselę w moim domu modlitwy. Całopalenia ich oraz ofiary będą przyjęte na moim ołtarzu, bo dom mój będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów».
Refren: Niech wszystkie ludy sławią Ciebie, Boże
Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi; *
niech nam ukaże pogodne oblicze.
Aby na ziemi znano Jego drogę, *
Jego zbawienie wśród wszystkich narodów.
Niech się narody cieszą i weselą, †
bo rządzisz ludami sprawiedliwie *
i kierujesz narodami na ziemi.
Niech nam Bóg błogosławi *
i niech cześć Mu oddają wszystkie krańce ziemi.
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian
Bracia:
Do was, pogan, mówię: «Będąc apostołem pogan, przez cały czas chlubię się posługiwaniem swoim w nadziei, że może pobudzę do współzawodnictwa swoich rodaków i przynajmniej niektórych z nich doprowadzę do zbawienia. Bo jeżeli ich odrzucenie przyniosło światu pojednanie, to czymże będzie ich przyjęcie, jeżeli nie powstaniem ze śmierci do życia?
Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne. Podobnie bowiem jak wy niegdyś byliście nieposłuszni Bogu, teraz zaś z powodu ich nieposłuszeństwa dostąpiliście miłosierdzia, tak i oni stali się teraz nieposłuszni z powodu okazanego wam miłosierdzia, aby i sami w czasie obecnym mogli dostąpić miłosierdzia. Albowiem Bóg poddał wszystkich nieposłuszeństwu, aby wszystkim okazać swe miłosierdzie».
Alleluja, alleluja, alleluja!
Jezus głosił Ewangelię o królestwie
i leczył wszelkie choroby wśród ludu.
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus podążył w okolice Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych stron, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko nękana przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem.
Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami».
Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela».
A ona przyszła, padła Mu do nóg i prosiła: «Panie, dopomóż mi».
On jednak odparł: «Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom».
A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą okruchy, które spadają ze stołu ich panów».
Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa.
o. Mateusz Przanowski OP
Kananejka jest przykładem męstwa w wierze. Wiara nasza jest nieustannie poddawana próbom. Pamiętajmy jednak, że nie chodzi w tym o zemstę Boga ani jakąś okrutną tresurę człowieka. Próbę wiary można przyrównać do ćwiczenia na instrumencie lub do treningu sportowego. Żmudna praca przynosi coraz lepsze wyniki, a mężne ponawianie aktów wiary w czasie próby sprawia, że nasza wiara rośnie i się umacnia. Przejście przez próbę, nawet gdy zostaje się w niej na jakiś czas pokonanym, może przynieść zaskakujące ożywienie wiary. Wiara domaga się treningu. Jeśli dla kogoś to sformułowanie brzmi obco, to niech zajrzy do Listów św. Pawła, w których Apostoł porównuje drogę naszej wiary do zawodów sportowych.
Dzisiejsza Ewangelia wskazuje na trzy próby, przez które przechodzi nasza wiara.
Pierwsza z nich, najtrudniejsza, to milczenie Jezusa. Doświadczamy goczęsto wtedy, gdy najbardziej chcielibyśmy usłyszeć od Niego jakieś słowo. Kananejka prosi o uzdrowienie ukochanej osoby, lecz Zbawiciel milczy. A ona co robi? Idzie za milczącym Chrystusem. Nie odchodzi, nie odwraca się od Niego. Podąża Jego śladem.
Druga próba to przejście przez niedoskonałości i grzech w Kościele. Uczniowie chcą odprawić Kananejkę, powołując się na autorytet Mistrza. Nie pierwszy to już raz nie potrafią odkryć najgłębszych intencji Zbawiciela. Ich zachowanie mogło zniechęcić ją zupełnie. Zbawiciel milczy, a ci, którzy Go reprezentują, okazują się grzesznikami i arogantami.
I wreszcie trzecia próba. Gdy Zbawiciel w końcu się zwraca do Kananejki, Jego słowa brzmią szorstko, nie ma w nich współczucia. Co więcej, wydaje się, że Chrystus przedkłada jakieś nadrzędne zasady, jakąś ideologię ponad dobro pogrążonego w bólu człowieka. Jaka to próba? Zasady naszej wiary, głoszone przez Kościół, szczególnie dotyczące moralności, mogą się czasem zdawać szorstkie, jakby pozbawione miłosierdzia i współczucia dla skomplikowanych losów człowieka. Czy, gdy czytamy ten fragment, nie przychodzi nam do głowy, że my na miejscu Jezusa zachowalibyśmy się inaczej, bardziej współczująco? Tak też często myślimy o Słowie Jezusa przechowywanym i nauczanym przez Kościół. „Ja bym to inaczej ustawił”. Ta próba wiary może prowadzić nas do zaufania, że to, czego naucza Kościół, jest trudnym słowem autentycznego miłosierdzia, pochodzącym wprost od naszego Pana.